Wizyta u okulisty przynajmniej raz w roku

Wizyta u okulisty przynajmniej raz w roku

Stan naszego zdrowia zależy od tego, jak żyjemy. Wiadomo, że pewne czynności i zachowania, jakich się dopuszczamy, negatywnie wpływają na organizm. Znaczenie ma też środowisko, w jakim przebywamy. Na nie nie mamy większego wpływu, dlatego powinniśmy skupić się na tym, co jest w naszym zasięgu.

Czynniki niszczące wzrok

Możemy kontrolować to, co jemy i jak żyjemy. Współczesna cywilizacja nie sprzyja zdrowiu. Nowe technologie ułatwiają wiele spraw, ale też stanowią obciążenie dla naszego organizmu.

Świetny przykład stanowią komputery i wszelkie urządzenia z dużymi wyświetlaczami, w które wpatrujemy się przez kilka godzin. Robimy to w pracy i w ramach odpoczynku. W efekcie nasze oczy są przemęczone, pieką, szczypią, bolą.

Narażanie tego wrażliwego narządu na nieustanny wysiłek prowadzi do tego, że zaczynamy odczuwać problemy ze wzrokiem. Patrząc w dal, widzimy niewyraźnie. Przedmioty i obiekty się nam rozmazują. Po zmierzchu nie dostrzegamy napotykanych przeszkód. Konieczna jest więc wizyta u okulisty.

Podpowie on, jak dbać o oczy, jak minimalizować negatywne skutki zagrożeń cywilizacyjnych. Powie też, czego unikać, żeby nie pogarszać swojego wzroku. Okazuje się bowiem, że na zdolność widzenia negatywnie wpływa nie tylko komputer, ale też jakość powietrza. Nie powinno być zbyt suche, gdyż to zmniejsza nawilżenie oczu, powodując pieczenie, uczucie obecności piasku w gałce ocznej.

Kontrolna wizyta u okulisty powinna odbywać się raz w roku. Podczas spotkania, specjalista dokona kilku badań, m.in. ostrości widzenia, dna oka, pomiar ciśnienia śródgałkowego.